Wybór koloru nie był trudny. Małe dziewczynki to przeważnie "różomaniaczki", więc nie trzeba było długo myśleć. A żółty jakoś się sam narzucił ;).
Nie byłabym oczywiście sobą, gdybym czegoś nie wyhaftowała. Stąd drobne kwiatki z przodu sukienki na żółtym pasie materiału. Natomiast żółtą taśmę związywaną pod szyją wykończyłam kwiatkami zrobionymi na szydełku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz