poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Zaległości

Coś dawno mnie tu nie było. No nie idzie mi pisanie. Nie za bardzo lubię pisać. Ważę każde słowo, zastanawiam się, myślę i wymazuję. To się nazywa perfekcjonizm. Zmora mojego życia.
Ale miało być o zaległościach. Jest ich kilka. Od kwietnia poczyniłam kilka nowych robótek i z przyjemnością zapełnię nimi ten wpis. I to jak najszybciej, bo w perspektywie mam zalegnięcie na kanapie z moim mężem ... przecież nie sąsiadki ;).

podkładki






torba dla przedszkolaka


W torbie zrobiłam niestety za długie uszka. Mój Maluch ciągnie nimi trochę po ziemi, ale używa każdego dnia przenosząc swoje autka z pokoju do pokoju. Bez pozwolenia nie wolno używać jego torebusi ;).



torba dla kobietki ;)



W tej torbie najbardziej lubię kropki. Dały fajny efekt, a do tego szybko powstały, bo są namalowane.


woreczek na biżuterię



Ten malutki woreczek powstał z potrzeby przewożenia biżuterii w podróży. Nie chciałam brać jakiś puzderek czy szkatułek i tak wpadłam na pomysł uszycia worka. 
Tak  w ogóle to uważam, że worki są niezwykle praktyczne w codziennym życiu i będzie się ich w przyszłości pojawiało więcej :).


krowa - pacynka



Krowę przygotowałam dla przedszkolaków. Zamierzam się wybrać z maszyną do przedszkola mojego Malucha i pokazać dzieciom, jakie to fascynujące hobby można mieć i co to w ogóle maszyna i szycie. Dlatego zaprojektowałam pacynkę. Ma kilka mankamentów. Np. dolna szczęka powinna być krótsza, bo kciuk jest krótszy i jeśli góra paszczy równa się z dołem to nie można dobrze migać pacynką. No, ale tak to jest z pierwszymi projektami :).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz